zmień strefę czasową »

TVN > Twarze TVN > MAGDALENA WRONDAS

MAGDALENA WRONDAS

ostatnia aktualizacja: 3 stycznia 2012, 12:14

A A A

Magda od ośmiu lat porusza się na wózku. Urodziła się z wadą kręgosłupa – przepukliną piersiowo-lędźwiową, ale jej wada była uśpiona przez 20 lat. Miała po drodze kilka operacji, po każdej było gorzej, ale po za tym, że odrobinę kulała, dawała sobie radę. W szkole i w domu, nie przeszkadzało jej to. Lekarze dziwili się, że chodzi, mając taką wadę. Wada stała się problemem, kiedy Magda zaszła w ciążę. Lekarze mówili, że płód uciskał na rdzeń. Z roku na rok Magda coraz gorzej chodziła. Najpierw wspierała się na dziecięcym wózku – nawet kiedy Antek chodził już sam, ona wychodziła z wózkiem, żeby się podpierać. Potem przyszedł czas na kule – najpierw jedna, później dwie. Przestała sama wychodzić z domu. Zaczęły się problemy ze schodami, krawężnikami. Potem już na prostej drodze się potykała. Spodziewała się, że czeka ją wózek. Aż nadszedł ten dzień, osiem lat temu. Pamięta, jakby to było wczoraj. Wstała od telewizora, by iść do łazienki, przewróciła się i złamała nogę, dwa kroki od łóżka. Wtedy okazało się, że ma osteoporozę, kości nie chciały się zrastać. Pół roku siedzenia zrobiło swoje. Kręgosłup osłabł całkowicie i już nigdy nie stanęła na nogi o własnych siłach. Na początku była rozpacz, łzy, złość, żal do całego świata, załamanie, depresja... Każde niepowodzenie sprawiało, że wpadała w histerię. Powoli się przyzwyczajała, że to się nie zmieni i godziła się z tym, że teraz wózek to jej nogi.

Magda pamięta zajęcia z techniki jazdy na wózku na pierwszym obozie rehabilitacyjnym, jak jej się nie udawało, jak płakała z bezsilności. Okazało się, że to wózek jest nieodpowiedni. Skąd miała wiedzieć, jaki wybrać? Pierwszy obóz kojarzy jej się z ogromnym przerażeniem – bała się, że sobie nie poradzi, opiekunowie, którzy tam byli stawiali na samodzielność uczestników, nie byli na każde zawołanie, tak, jak to było w domu z mężem. Bała się schodów, krawężników. Jednak z obozu wróciła pewniejsza i uwierzyła w siebie. Na początku, wychodząc z domu, zakładała czapkę z daszkiem, ciemne okulary. Wstydziła się swojego kalectwa, wstydziła się wózka spotkanie ze znajomymi na ulicy było dla niej problemem. Dziś już nie zwraca na to uwagi, ale wtedy widziała każde spojrzenie, które się na niej zatrzymywało, słyszała nieprzyjemne komentarze za plecami. Ta trauma trwała trzy lata. Kiedy pierwszy raz, bez opieki, wybrała się na rynek na zakupy przyniosło jej to ogromną radość. Poczuła się wolna.  Magda wiedzie normalne życie. Chodzi z mężem do pubu, na imprezy, na zakupy. Jej hobby to robienie biżuterii i pisanie bloga. (http://mania-19.blog.onet.pl/)

 

Galeria

Propozycje innych kanałów TVN

TVN Style

Kanał dla kobiet

TVN Turbo

Męska stacja

TVN 7

Rozrywka i film

TVN 24

24-godzinny kanał informacyjny